Dobre nawyki dla oczu przy pracy z komputerem (o czym warto pamiętać, żeby nie męczyć wzroku)

W przypadku pracy z komputerem najczęściej mówi się o braku ruchu oraz o obolałym kręgosłupie. Każdy z nas słyszał o tych problemach i wie mniej więcej co trzeba robić, żeby nie cierpieć z ich powodu. Niestety mniejsza jest świadomość w przypadku problemów ze wzrokiem. Tymczasem praca przed pecetem to nie tylko ogromne obciążenie dla kręgosłupa, ale również dla oczu. Można powiedzieć, że po ośmiu godzinach pracy są one w równym stopniu przeciążone jak kręgosłup. I oczywiście w dłuższej perspektywie może to prowadzić do poważnych kłopotów ze zdrowiem lub przynajmniej powodować duży dyskomfort. Oczy nie bolą w taki sposób, jak przeciążone mięśnie czy zwichnięta ręka, więc też zwracamy na nie mniejszą uwagę. Tymczasem zbyt duże obciążenie oczu to obolała głowa, brak skupienia, a także swędzenie w okolicy oczu. Niektórzy porównują to uczucie do piasku, który dostał się pod powiekę.

A co robić, żeby nie mieć podobnych kłopotów zdrowotnych? Jest na to kilka sposobów. Jednym z nich jest ustawienie komputera tak, by tło było maksymalnie daleko. Najlepiej usiądź twarzą do okna albo otwartych drzwi. Gdy odrywasz wzrok od komputera, będziesz spoglądać w daleką perspektywę – to pozwala się oczom zrelaksować. Innym sposobem jest zamykanie oczu na chwilę lub udanie się do ciemnego pokoju. Oczy doskonale odpoczywają w ciemności. Warto też zadbać o odpowiedni monitor. Nowsze monitory w większości są mniej męczące dla wzroku niż stare modele. Głównie ze względu na wyższą rozdzielczość i częstotliwość odświeżania ekranu.