Nie lubisz mieć podkrążonych oczu? Pewnie – nikt nie lubi tego efektu, który sprawia, że wygląda się niezdrowo i staro. U niektórych cienie pod oczami pojawiają się sporadycznie, u innych jest to niemal codzienność. Ważne są tutaj czynniki genetyczne.

Niektórzy ludzie mają tak rozłożony pigment w skórze, że oczy wydają się podkrążone, nawet, gdy nie są przemęczeni i właściwie się odżywiają. Cienie mogą być też objawem choroby. Pojawiają się u osób cierpiących na atopowe zapalenie skóry, a także u ludzi, którzy mają problemy z wątrobą lub choroby związane z układem krwionośnym.

W przypadku chorobowego podłoża pozostaje jedynie walka z samą chorobą. Jeśli jednak nie masz problemów zdrowotnych, zacznij walkę z cieniami pod oczami od odpowiedniej ilości snu. Osoby dorosłe potrzebują od szczęściu do ośmiu godzin wypoczynku w ciągu nocy.

I oczywiście nie oznacza to grania w gry czy oglądania serialu, ale czas spędzony na spaniu. Gdy się wysypiasz i jesteś wypoczęty, twarz jest też bardziej różowa i wygląda zdrowiej. Ciemniejsza skóra sprawia, że ciemniejsze miejsca są mniej widoczne.

Wśród metod miejscowych, możesz wypróbować chłodne kompresy. W ten sposób poprawisz krążenie pod oczami, a skóra będzie bardziej odżywiona i ciemne miejsca nie będą się pojawiać z taką intensywnością. Cienie możesz też zamaskować za pomocą korektora.

W tym wypadku trzeba jednak być bardzo ostrożnym, bo skóra w okolicy oczu jest niezwykle wrażliwa i może źle zareagować na zbyt niektóre specyfiki.