Ciąża to ekstremalne zmiany w organizmie kobiety. Poza najbardziej oczywistymi zmianami, pojawiają się również takie, o których wiele osób nie ma pojęcia. Na przykład zdarza się, że w ciąży kobiety zaczynają gorzej widzieć. Ma to związek z gospodarką hormonalną organizmu.

Pod wpływem burzy hormonów modyfikowany jest kształt soczewki, rogówki i twardówki. W konsekwencji mogą się pojawić problemy z ostrym widzeniem. Czy takimi wadami trzeba się przejmować? Cóż, i tak i nie. Dobrym pomysłem jest na pewno skonsultowanie się z lekarzem prowadzącym oraz wizyta u okulisty.

Specjaliści powiedzą, czy wada jest poważna i co należy robić. Dobra wiadomość jest jednak taka, że zmiany w większości wypadków cofają się, gdy kobieta urodzi. Nieco inna sytuacja ma miejsce, gdy kobieta miała już wadę wzroku wcześniej. Wówczas kwestia jest bardziej skomplikowana, bo ciąża może wpłynąć na pogłębienie zaburzeń, czasem w niebezpieczny sposób.

Kobiety z zaburzeniami widzenia powinny być pod opieką okulistyczną w czasie ciąży. Lekarz będzie kontrolować siatkówkę oraz ciśnienie wewnątrzgałkowe. Może się też zdarzyć, że będzie trzeba zmienić soczewki na okulary. Nawet jeśli do tej pory nosiłaś soczewki z powodzeniem, bez kłopotów z wysuszaniem oka, w trakcie ciąży kłopotu mogą się pojawić.

W takim wypadku okulista zaleci noszenie okularów. Kłopoty z odrzucaniem soczewki ma dość dużo użytkowniczek, które zaszły w ciążę. Dotyczy to około 25% ciężarnych. Pojawiają się efekty „piasku w oczach”, a gałka jest podrażniona i zaczerwieniona.